Księżyc to wielka perła

Livia Ether FLOW

To była niezwykle jasna noc.. Obudziłam się nad ranem i wtedy ujrzałam Księżyc na zachodzie przyglądający mi się z równym zaciekawieniem jak ja jemu…

Patrzyliśmy na siebie poprzez jaśmin, którego białe kwiatuszki zdawały się teraz magicznie połyskiwać, wyglądając przy tym troszkę jak perełki i wtedy przypomniałam sobie, że przecież tuż przed zaśnięciem opowiadałam Jarkowi pewną historię o perle właśnie, perle będącej niczym owoc żywota..

A już z rana mimo słonecznej aury pojawiła się na moment mgła, rozlewająca się tak jakby od strony wybrzeża i przez chwilkę całe ogromne wzgórze na przeciwko w niej znikło..

Coś dziwnego było w tej mgle, bardzo mlecznej…

Aż po chwili dotarło do mnie, że  naprawdę ciekawie połączył się ten jaśmin z tą mgła i z majową pełnią… zwaną przecież PEŁNIĄ KWIATOWEGO KSIĘŻYCA, albo właśnie MLECZNEGO KSIĘŻYCA.. a także KUKURYDZIANEGO, choć póki co nie wiem jaki związek pomiędzy majową pełnią a kukurydzą… ale Czas Pełni…

View original post 209 more words

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s