Niebiańskie przesłania i przemiany energetyczne lipiec 2013

Dzisiejsze niebo przypomniało mi o pewnym doświadczeniu kiedy na myśl o mojej matce ujrzałam ją na niebie pod postacią przepływającej wolno chmurki. Widziałam wyraźnie jak mi się przygląda i uśmiecha do mnie 🙂

To było naprawdę niesamowite, tym bardziej, że jakiś czas później rozmawiałam z moją mamą przez telefon i okazało się, że ona mniej więcej w tym czasie miała sen w którym widziała mnie tak jakby z perspektywy chmury właśnie. Unosiła się nad miejscem, w którym wtedy mieszkałam, a dodam że dzieliły nas w tym czasie setki kilometrów. I właśnie o tym doświadczeniu przypomniał mi widok dzisiejszego nieba. Patrząc na chmury przepływające nad moją głowę miałam wrażenie, że widzę w nich znajome twarze choć nie mogłam sobie przypomnieć skąd je właściwie znam, a z drugiej strony to mam wrażenie jakbym widziała twarze wszystkich ludzi, którzy do tej pory żyli na Ziemi, tak jakby zbierali się teraz wokół naszej planety z jakiegoś ważnego powodu, choć pamiętam, że doświadczałam już kiedyś czegoś podobnego..

 DSCF1843 DSCF1830 DSCF1842

W dzisiejszym niebie w ogóle było coś niesamowitego i wiem, że przeczuwałam to już dzisiaj w nocy kiedy w ostatnim komentarzu jaki zamiescilam na Livia Space podałam link do pewnego przepieknego utworu z deszczem, a chwilkę później powiedziałam Jarkowi, że czuję w kościach jakąś zmianę pogody, tak jakby wiszący w powietrzu deszcz… Pomyślałam sobie jednak, że być może wpływ tego deszczowego utworu i stąd takie odczucia, ale z samego rana okazało się, że… Niebo nad nami rzeczywiście pokrywają chmury, co w tym miejscu, w którym obecnie mieszkam, czyli na południu Andaluzji, jest o tej porze roku raczej czymś niezwykłym. Ostatnie zachmurzenie mieliśmy w dniu 12 lipca o czym pisałam w notce aczkolwiek wtedy energie były zupełnie inne, znacznie cięższe.. choć w obu przypadkach mimo zachmurzenia deszcz i tak nie spadł.. Tamto zachmurzenie sprawiało wrażenie ciężkiej kotary, czy wręcz blokady wiszącej nad głową, a to dziejsze miało w sobie dużo lekkości i budziło jak najbardziej pozytywnie odczucia:

DSCF1739dd55

DSCF1746hh3

Przypomniał mi się też w tym momencie pewien sen, w którym byłam chmurą:

Świadoma, wędrująca CHMURA..

Napisane 10 października 2010 o 10:21

wczoraj w nocy snilo mi sie, ze jestem chmura.. mialam przy tym normalna swiadomosc.. bylam wiec jednoczesnie i chmura i soba.. przesuwalam sie wysoko po niebie w kierunku poludniowym, choc nie wiem, czy czynilam to sila wlasnej woli, czy tez dzialo sie tak za sprawa wiatru.. w pewnym momencie znalazlam sie gdzies gdzie jak czulam nie powinno mnie byc.. poniewaz w tym miejscu deszcz nie powinen padac.. a ja bylam chmura deszczowa.. ostatecznie zawedrowalam nad jakies morze.. pamietam tez plaze.. jak opadam pod postacia kropelek deszczu i dotykam malutkich drobinek piasku, a zblizajac sie do tafli wody ujrzalam male czarne dziewczece buciki.. wygladalo to tak jakby mnie samej te buciki przed chwila spadly z nog.. ?

mocno mnie to poruszylo i sie obudzilam…

 ***

W następnej notce dodam więcej zdjęć z dzisjejszego dnia, oraz z dni wcześniejszych, bo w ogrodzie i naturze dookoła tyle się wydarzyło przez ten czas, między innymi w okolicy 14 lipca zaczęły kwitnąć moje ukochane nagietki<3

***

Dodam też tutaj link do notki:

O Żywiołach, Kierunkach, Świętym Centrum i moich doświadczeniach z Żywiołami i Duchami Natury…

cdn..

Advertisements

One thought on “Niebiańskie przesłania i przemiany energetyczne lipiec 2013

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s