14 lipca, Sen o Drzewie Zycia i inne sny o drzewach…

***

images (4)

Zaczne od tego co napisalam w komentarzu na Livii Space:

Livia Ether Flow 14 Lipiec 2015

Hej Marku, ciekawe ze wlasnie tutaj dodales swoj komentarz.. jako ze przysnil mi sie dzisiaj sen bedacy tak jakby kontynuacja snu o NOWYM DRZEWIE ZYCIA.. tyle, ze teraz tym drzewem byla wielka stara jablonka z ogrodu mojej babci, ktora w dziecinstwie byla dla mnie niczym druga matka i raz nawet uratowala mi zycie… a dokladniej jej – szmaragdowo zlote swiatlo.. doprawdy niesamowite.. tym bardziej, ze wlasnie dzisiaj 14 lipca przysnil mi sie ten sen

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/07/04/my-independence-day/comment-page-1/#comment-45770

W notce

My Independence Day

opisalam swoj bardzo ciezki sen z nocy 4 lipca br, ktory zakonczyl sie jednak w zaskakujacy i pozytywny sposob.. oto opis tego snu:

I z takimi wlasnie myslami obudzilam sie dzisiaj nad ranem.. w sumie po zaledwie dwoch godzinach snu.. mocno niewyspana, ale nie mogac juz ponownie zasnac.. a kiedy juz mi sie na moment udalo.. mialam bardzo dziwny sen.. ze zostalam z dwoch stron zaatakowana przez najblizszych czlonkow mojej rodziny!!! w sumie tylko za to, ze wyrazilam na pewien temat swoje zdanie.. przy czym najwiekszy cios nadszedl ze strony matki.. po prostu szok!!! zwlaszcza kiedy walnela mnie doslownie tak, ze ostatnie co zapamietalam to unoszace sie resztki spalonego papieru… albo zweglonego ciala.. chociaz.. posrod tego wszystkiego zaczal sie wylaniac niesamowity widok.. cudownie turkusowe niebo, przechodzace w odcien indygo.. jakiego jeszcze w zyciu nie widzialam.. i na jego tle – jedno, ale jakze niesamowite drzewo.. cale w intensywnie rozowo magentowym kwiecie.. i juz w trakcie wybudzania sie powiedzialam ze lzami w oczach sama do siebie.. ahh.. to jest..

NOWE DRZEWO ZYCIA

to byl naprawde tak cudowny choc jednoczesnie prosty widok – niczym widokowka z raju..

choc po chwili powrocil bol.. silny bol po prawej stronie szczeki od ciosu, ktory zadala mi w snie M…. jednak bardzo szybko ustapil.. dziwne, hmm… przy okazji w ciagu kilku ostatnich dni przysnil mi sie doslownie ten sam senny watek.. jakby odtworzony z tasmy… konkretna data – 24 lipca.. choc reszte zachowam na razie dla siebie..… nie wiem tylko dlaczego 24, a nie np. 14, ktory ma dla mnie szczegolne znaczenie i co ciekawe w 2012 roku wlasnie tego dnia – 14 lipca – mialam jeden z najbardziej niesamowitych snow w zyciu – o ogromnym kosmicznym tree of life… i teraz sobie mysle nad tym drzewem z mojego snu… w kontekscie Kathara Grid, ale jeszcze nie potrafie czegos uchwycic.. dlaczego w kolorze magenta, choc tu wracaja doswiadczenia z 12 12 13 i GWL activation, Montsegur..

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/07/04/my-independence-day

Przed spaniem wyrazilam jedynie intencje, aby w czasie snu spotkac sie babcia.. po prostu 14 lipca to dzien jej urodzin, a ponadto chcialam sie dowiedziec czegos wiecej na temat STUDNI i ostatnich sennych wydarzeniach.. przypomne moj wczorajszy zapisek z notki

Restoring Energetic Balance

w jednym z epizodow sennych z minionej nocy znow sie pojawila moja niezyjaca juz babcia, ktora gdyby jeszcze zyla to wlasnie jutro obchodzila by swoje kolejne urodziny – 14 lipca… a snilo mi sie, ze ujrzalam jak energetyczna studnia pod moim rodzinnym domem jest teraz nie tylko szczelnie zakmknieta, ale i oznaczona symbolem – uwaga – niebezpieczenstwo.. i ze ten znak na niej umiescila sama babcia, choc wygladajaca teraz zupelnie inaczej, ale wiedzialam ze to ona.. i ze w ten sposob – w zwiazku z wydarzeniami z kilku minionych nocy – link – stara mi sie pomoc.. zrozumialam, ze chodzi o M*.. ze to z jej powodu nastapil jakis duzy przeciek, co zreszta uwidocznilo sie dobrze juz w kolejnym snie.. co dziwne.. w innym sennym epizodzie – babcia wsiadala do jakiegos dziwnego pociagu i bardzo sie spieszyla do Krakowa, ktorego zyjac nigdy nie odwiedzila.. hmm

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/07/13/restoring-energetic-balance/

Samej Babci z dzisiejszego snu nie zapamietalam, a jedynie drzewo.. przeogromne.. korona doslownie siegajaca nieba.. i siebie na tym drzewie.. Tyle, ze tym drzewem byla stara jablon z ogrodu mojej babci.. choc przez wzglad na jej gigantyczny rozmiar wygladajaca zupelnie inaczej.. Wspomnialam juz, ze kiedy bylam malutkim dzieckiem Jablon ta byla dla mnie niczym druga matka.. spedzalam pod nia wiele, wiele czasu… A raz kiedy bylam juz dorosla.. jablonka ta doslownie uratowala mi zycie.. pamietam, ze lezalam wtedy w napelnionej woda wannie i chcialam ze soba skonczyc – podcinajac sobie zyly.. juz nawet chwycilam za zyletke, ale wtedy stalo sie cos niesamowitego.. cos co mnie przed tym skutecznie powstrzymalo.. ujrzalam jak zza okna przedostaje sie w moim kierunku przecudownie szmaragdowo zielono zlote swiatlo.. i jak otula mnie swoja cudowna energia.. bylam tak zafascynowana tym cudownym swiatlem, ze zupelnie zapomnialam o tym co jeszcze chwilke wczesniej chcialam zrobic.. az w pewnym momencie dotarlo do mnie, ze to stara kochana jablonka, ktora rosla tuz za oknem zaczela w ten sposob swiecic i w ten cudowny sposob mnie uratowala..

swoja droga zastanawiajaca zbieznosc… pomiedzy powrotem tych wlasnie wspomnien dzisiaj, a watkiem zielono zlotego swiatla, ktory wyskoczyl wczoraj za sprawa Dawida

Dawid56  2015/07/13 at 21:24

i nagle D zaczal twierdzic, ze widzi jakies zloto zielone swiatlo i ze cos sie jakby otwiera.. pamietam, ze zapalila mi sie wtedy kontrolna lampka

Livio ( to może być ważne) przypomnij mi kiedy Ci o tym mówiłem?. Ja sobie przypominam sen sprzed 37 lat ale to był w pewnym sensie intymny sen…

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/29/status-emerald-guardian-dome-june-2015/comment-page-1/#comment-45764

tree of life gold emerald light

http://greenlikebathwater.tumblr

 Najbardziej zaskakujace jest jednak dla mnie to, ze wlasnie dzisiaj – 14 lipca – ponownie przysnilo mi sie Drzewo i tu przypomne sen z 14 lipca 2012

14 lipca w nocy miałam bardzo piękny sen, w którym unosiłam się wraz z swoim partnerem wysoko w przestworzach kiedy ujrzałam pod sobą ogromne i niezwykłe drzewo… nie widziałam jego pnia, ani tym bardziej korzeni, tylko koronę… z góry przypominającą rozetę, albo mandalę… kiedy zbliżyłam się do niego okazało się, że na gałęziach zamiast liści wiszą książki, a każda z nich jest podpisana  czyimś imieniem i nazwiskiem.. Moją uwagę przyciągnęła zwłaszcza jedna z nich.. Po obudzeniu się z tego snu poczułam, aby tego dnia aktywować KRĄG DLA PRZODKÓW i choć nie za bardzo zapamiętałam na czym ma to właściwie polegać poczułam, że podobnie jak i w innych przypadkach intuicja mnie nie zawiedzie...

https://gajagarden.wordpress.com/2013/05/21/drzewo-swiata/

dodam tylko, ze na date 14 lipca zwrocilam po raz pierwszy uwage w dniu moich urodzin – 3kwietnia – w dniu, w ktorym Wenus goscila akurat w Plejadach.. i tak mi sie to ze soba jakos niesamowicie polaczylo.. data urodzin mojej babci z data moich urodzin.. 

Zwrocilam tez uwage na zdjecie Kwitnącego Puchowca, ktore zamiescilam w notce ”gdzie rosnie drzewo swiata”.. troszke przypomina nowe drzewo zycia ze snu z 4 lipca 2015, ale niezupelnie.. drzewo z mojego snu bylo bardziej smukle, a jego barwa znacznie bardziej intensywna i swietlista.. zdecydowanie bardziej magenta niz roz…

Z kolei drzewo z ostatniego snu bylo po prostu przeogromne.. pamietam, ze kiedy spojrzalam w dol… to mialam wrazenie, ze nie widze powierzchni Ziemi, choc o dziwo widzialam bez problemu drzwi prowadzace na strych w domu babci, na ktorym czegos szukalam i wlasnie wprost z tego strychu znalazlam sie na drzewie, choc nie moglam juz te sama droga wrocic… wtedy tez wyskoczyl watek z zebami… jednak kilka watkow zatrzymam w tej chwili dla siebie.. i co szczegolnie ciekawe.. jeden z nich.. ponownie dotyczy daty 24 lipca i Z…

*************

INNE SNY I WATKI SENNE ZWIAZANE Z DRZEWAMI

watek z notki

Status Emerald Guardian Dome and ”Gdynia Project” june 2015

29 Czerwiec 2015

mialam dzisiejszej nocy bardzo ciekawe doswiadczenie.. przed spaniem medytowalam z pewnym zdjeciem kwitnacych jabloni, ktore ktos mi przeslal na maila

blossoming apple tree by ada1

Blossoming Apple Tree by Ada

dziekuje

i wyrazilam w zwiazku z nim intencje zwiazana z gwiezdnym Avalonem.. jednak.. przydarzylo mi sie cos jakby zupelnie z tym nie zwiazanego, a mianowicie.. nagle poprzez zamkniete oczy ujrzalam jak sciany w calej sypialni staja sie niemal krysztalowo przezroczyste i wypelnia je cos na wzor zapisu.. doslownie na moich oczach widzialam jak tworzy sie coraz wiecej i wiecej energetycznych polaczen.. az w pewnym momencie – doslownie jakby za jednym pstryknieciem – wszystko zapalilo sie jasnym szmaragdowym swiatlem i wtedy dotarlo do mnie, ze to co widze wyglada nie tyle jak jakis zapis ile cos w rodzaju ROM-u.. i wowczas momentalnie przypomnialy mi sie Matryce Rzeczywistosci, oraz doswiadczenia opisane w New Home WekeROM… hmm.. doprawdy niesamowicie to wygladalo… a juz po zasnieciu mialam rownie ciekawy sen, w ktorym znajdowalam sie miedzy innymi w domu mojej babci oraz w Egipcie.. pamietam tez pewna studnie.. i… to byl bardzo wazny dla mnie sen  i to co sie przed nim wydarzylo rowniez… bardzo istotne dzialania na poziomach energetycznych.. ktorych czesto najzwyczajnie przekazac nie umiem, ale wazne, ze sie dokonalo…

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/29/status-emerald-guardian-dome-june-2015/

watek z notki

Bursztynowe Przebudzenie, Moj Gwiezdny Dom AVALON i Swiety Graal..

17 june 2015

Obudzilam sie dzisiaj cala zanurzona w zloto bursztynowym swietle.. i bylo w tym przebudzeniu cos tak cudownego, ze po prostu bajka… aaah.. amber de light.. doslownie mialam wrazenie, ze znajduje sie we wnetrzu bursztynowej komnaty, albo palacu.. a moze i calego bursztynowego krolestwa.. odczuwalam w tym czasie ogromna blogosc i ekscytacje.. po prostu bursztynowe liquid light… czysty blogostan.. az w pewnym momencie ponownie odplynelam… choc towarzyszylo temu takie lekkie ekstatyczne rozedrganie.. aah… Pamietam jedynie, ze tuz przed bursztynowa pobudka mialam kolejny sen o Lirze, podobnie  jak i wczoraj.. Zapamietalam nawet glos narratora, choc nie jestem pewna, czy to ten sam, ktory pojawil sie w snie Lunar Anarchy Mist Emitter 11 11 11,  ale poza tym nie moge sobie nic wiecej teraz przypomniec… Tylko, ze w czasie snu znow odwiedzilam moj gwiezdny dom – Avalon.. Jakis czas temu powrocilo tez do mnie pewne doswiadczenie sprzed kilku lat.. kiedy zjawilam sie na Ziemi z Gwiazd.. wraz z.. Jablkiem… jako gwiezdnym darem.. Moja skora zdawala sie wtedy tak cudownie lsnic.. jakby utkana byla z mieniacej sie zlotem masy perlowej.. Choc mam pamiec moich ukochanych avalonskich siostr  jako bardzo eterycznych… bialo srebrzystych.. wygladajaych doslownie niczym wrozki.. i imie ktore kiedys do mnie przyszlo – E-Lirien, a ktore przeksztalcilo sie spontanicznie w Livie.. Livie Ether Flow.. z imieniem E-Lirien wiaze sie bardzo smutna i ciezka historia – zaginionego wedrowcy w krainie swiatla i – upadku Avalonu..

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/17/bursztynowe-przebudzenie/

watek z notki

16 may 2015 dreams

17 Maj 2015

Jedna z intencji na ten noc dotyczyla wizji Krysztalowego Ogrodu, do ktorej powrocilam we wczorajszej notce – Krysztalowe Wiezi… w tym domu w ksztalcie kopuly znajdujacego sie wlasnie w tym ogrodzie…

Jednak nie zapamietalam nic w zwiazku z tym, a zamiast tego… Cudownie rozkwitajace drzewo Sliwy rosnace kiedys przed domem mojej babci.. na ktorym teraz (w snie) odkrylam cos wprost niesamowitego.. a mianowicie duze zielone jablko.. ale jak najbardziej dojrzale.. a do tego schowane tak jakby w czyms w rodzaju purpurowej korony.. I kiedy tylko go dotknelam samo wpadlo w moje rece… Przenioslam je wiec niczym najcenniejszy skarb do domu babci…

Dodam tylko, ze Sliwa znajdowala sie w poczatkowej fazie kwitnienia.. chociaz co dziwne w tym czasie byla juz bardzo zielona…. Wiem, ze to normalne zjawisko chocby w przypadku pomaranczy, ktore sa zielone przez caly rok, ale jesli chodzi o sliwe to chyba raczej dziwne..

Sen ten przypomnial mi o pewnej niezwyklej wizji sprzed lat, ktora jak wtedy poczulam dotyczyla

odleglej historii ziemi.. jeszcze jako planety gesto porosnietej bujnymi puszczami.. pamietam, ze znajdowalam sie wtedy na Ziemi, choc tak jakby nie do konca fizycznie.. w kazdym badz razie w swoich dloniach trzymalam wlasnie niezwykle jablko – w koronie…

i w tej wizji tez byla kopula… tak wiec moze jednak w ten sposob wylania sie jakis zwiazek z intencja.. choc niezbyt doslowny..

Z kolei drzewo sliwy przypomnialo mi o czyms o czym pisalam kiedys na temat sliw w artykule pt Cudowna Moc Drzew, a mianowicie, ze sliwa to drzewo transformacji.. ze sprzyja oczyszczaniu i pomaga otwierac sie na zmiany… Nie mam tego artykulu teraz pod reka, ale znalazlam niemal podobny opis w internecie, choc niby dotyczacy tylko sliwy karlowej

ŚLIWA KARŁOWA – DRZEWO TRANSFORMACJI I OCZYSZCZENIA

Symbolizuje otwartość na zmiany w życiu. Energia tego drzewa wspiera nas w dążeniu do celu, pomaga nam oczyścić się z przeszłości i z tego co nam nie sprzyja. Starożytni Celtowie ozdabiali nią sale weselna albowiem piżmowy zapach kwiatów tego drzewa stymulował pannę młodą w dążeniu do wiecznego szczęścia.

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/05/17/16-may-2015-dreams/

livia ether flow

cdn

Advertisements

9 thoughts on “14 lipca, Sen o Drzewie Zycia i inne sny o drzewach…

  1. Witaj Livio!
    Masz rację prawdopodobnie co do Cobry i Wydarzenia jeśli chodzi o jego intencje.Zauważ że bardzo pozytywnie wypowiada się on na temat Rosji i jej prezydenta.Max Spiers z tego co zauważyłem nie wypowiadał się negatywnie o papieżu Franciszku, jego negatywne wypowiedzi dotyczyły głównie Watykanu.Nie zwróciłem uwagi też na to że Ten ostatni wywiad z Maxem nie powinien si w ogóle odbyć z uwagi na jego stan zdrowia( co słusznie zauważyłaś – Kto jest naprawdę naszymi przyjaciółmi?).
    Nie wiem jak Ty ale odczuwam bardzo mocno ten przełom 2016/2017 jako kulminacyjny i ważny dla przyszłych losów ludzkości.Mam wrażenie że ten czas już się nigdy nie powtórzy.Pamiętam jak chyba po raz pierwszy u Ciebie spotkałem na blogu taka myśl ,że nowy początek to rok 2017.Dzisiaj co raz więcej znaków na Niebie i Ziemie wskazuje ,ze tak rzeczywiście będzie.Nie ma żadnych dat po 2017 tak odczuwam ten czas, być może dlatego że nastąpi zmiana kalendarza.Zmiany są nieuchronne nie chciałbym tylko aby Ktoś wykorzystał naszą nas Ziemian naiwność, aby realizować swoje własne cele.
    Oczekiwanie na Mesjasza to tak trochę jak oczekiwanie na Wydarzenie, problem polega na tym że ten kto innym mówi że mają na coś lub na kogoś czekać ma nad nimi władzę.
    Prawdopodobnie z tego co mówił Max Spiers istnieje już wiele informacji na ten temat skąd pochodzi ludzkość, i w jaki sposób łatwo przechodzić do innych wymiarów bez konieczności oddania życia.Zauważ ,że wybór w tym roku jeśli chodzi o nowego prezydent USA jest wyjątkowo trudny, prawie niemożliwy do wykonania- potwierdza to tylko co napisałem wcześniej że 206/2017 to data wielkiego Przełomu.

    1. Witaj, zaskoczyles mnie komentarzem tutaj, w Gaja Garden… byles w moim dzisiejszym snie o Gdansku.. dzialo sie cos bardzo dziwnego.. nie wiem co to jest I wiem zarazem.. wszystkiego dobrego z okazji 14 LIPCA.. Livia

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s