MOJE JESIENNE INSPIRACJE

13 october

To przepiekny obraz ze strony

(https://mermaidartist.blog/2018/10/13/autumn/)

zatytuowany po prostu Jesien (Autumn).

A wkrotce troszke zdjec z mojego jesiennego ogrodu jak i ogolnie jesiennych inspiracji

FLOW

Livia

wiecej na blogu:

https://liviaflow.wordpress.com/2018/10/13/jesienne-inspiracje/

 

 

July Dreams & Inspirations (Summer 2018)

kwiat dzisiejszego dnia

w pierwszej chwili gdy go zobaczylam pomyslalam ze to jakies przewidzenie.. otworzyl sie tak nagle.. ahh, po prostu cud – zywa ekstaza! prawdziwy aniol zstapil na Ziemie…

O Passiflorze pisalam juz wczesniej w Gaja Garden, w poscie

Tajemnica Kwiatu Passiflory

https://gajagarden.wordpress.com/2015/07/10/tajemnica-kwiatu-passiflory/?wref=pil

Niestety nazwe tej przecudownej roslinie nadali katoliccy misjonarze i ja ze swej strony absolutnie tej nazwy nie akceptuje. Choc co ciekawe, nazwa angielska – PASSION FLOWER – moze oznaczac nie tylko kwiat meki panskiej  a wrecz przeciwnie  KWIAT PASJI albo NAMIETNOSCI… i z tym sie jak najbardziej zgadzam.. a najwlasciwsza moim zdaniem nazwa dla tej rosliny to

PASJA ZYCIA

temat ”passiflory” bede jeszcze kontynuowac, bo to zapisek taki bardzo na swiezo i w bardzo duzych emocjach..

a to rowniez dzisiejsza niepodzianka i inspiracja zarazem.. i kiedy tylko ujarzalam ten naszyjnik

moje pierwsze skojarzenie to

MOTHER ARC

cdn

Livia

https://liviaflow.wordpress.com/2018/07/01/july-dreams-inspirations-summer-2018/

May Dreams & Inspirations (2018)

Pierwsze majowe zauroczenie roku 2018:

Galium odoratum

zdjec nie zdazylam jeszcze zrobic, ale oto piekne zdjecie znalezione w sieci

zrodlo zdjecia

http://www.botanickafotogalerie.cz/en/Galium_odoratum/

Galium Odoratum to inaczej przytulia wonna..

Przed wejsciem do domu mammiedzy innymi lan rozkwitajacych wlasnie pieknie konwalii majowych, fiolkow lesnych czy szczawika zajeczego, ktorego zdjecie zamieszczalam w kwietniu. Jest to mniejsza czesc ogrodu os strony wschodnio polnocnej, wieksza znajduje sie po stronie poludniowej i czesciowo zachodniej. Przytulie Wonna wypatrzylam dzisiaj w czasie zakupow w duzym markiecie ogrodniczym i kiedy ja tylko zobaczylam to wiedzialam, ze nie ma mowy abym wrocila do domu bez niej.. poki co ustawilam ja w donicy w najbardziej reprezantacyjnym miejscu, tuz obok bialej serduszki, brunnery i barwinka, ktore do cienistego zakatka wprowadzilam w kwietniu.. a do ogrodu poludniowego dolaczyla miedzy innymi pink fairy oraz.. buraki.. w Gaja Garden rosly obok siebie tworzac uroczy bukiet…

🙂

cdn

April Dreams & Inspirations

update

25 april 2018

dzisiaj w ogrodzie

z nieba spadaja kwiaty.. i sa niemal wszedzie.. 

 

This slideshow requires JavaScript.

na zdjeciach widoczna jest tez kocimietka ktora ledwo co posadzilam na skalniaku, a juz kwitnie.. kociemietka to po holendersku to kattenkruid czyli po prostu kocie ziele.. platki fioletowych tulipanow podnioslam z ziemi i ulozylam w tym miejscu wraz ze specjalna intencja… najbardziej niezwykly byl moment kiedy opadajace platki wisni ulozyly na glowce malej Allurei cos na wzor kwiatowego diademu.. niestety nie udalo mi sie tego dobrze ujac na zdjeciu.. ale cos tam sie ujelo

click

a to pierwszy tegoroczny slonecznik

P1010003yu

oraz niemal wszedobylski glistnik jaskolcze ziele

P1010017ty

ktoremu jak najbardziej pozwolilam tutaj byc.. w koncu byl tu pierwszy przede mna

mimo iz mila pani sasiadka zupelnie nie moze zrozumiec mojego podejscia..

😉

ahh, a propos tulipanow w kolorze  violet – kolorem roku 2018 jest ultrafiolet

update

20 april 2018

to cudowna kwitnaca tuz przed wejsciem do mojego domu wisnia ozdobna.. po prostu cudo!

p1000767dfdf

 

 

update

19 april 2018

kilka zielonych migawek z domu i ogrodu, w tym miejsce w ktorym odkrylam kwitnace drzewo tulipanowca.. oraz maly dodatek boho w tym moje domowe tipi

 

..

.

 

 

…ostatnio wysialam lake kwiatowa na kilkunastu metrach kwadratowych i kiedy tylko zakwitnie bede miec dziki lan rumianku chabrow i makow niemal w samym centrum miasta… do tego ogrod ziolowy, piaskowniaca eco friendly wlasnego pomyslu polaczona z ziolowym zakatkiem, living tipi, itd, itd…

13 april 2018

Zielony to ponownie moj ulubiony kolor, kolor w tym momencie ponad wszystkie kolory..

ahh,

o zieleni mozna nieskonczenie..

 

ahh..

spring of delight!

napisze pozniej nieco wiecej, miedzy innymi o ogrodzie ziolowym i living tipi oraz dodam troszke zdjec..

to tylko przykladowe zdjecie zywego tipi. takiego ktore wlasnie przygotowuje:

f57593b3cbc1f7881b6b02bcf4523af1

https://artfulparent.com/2016/04/how-to-make-a-bean-pole-teepee.html

choc bardzo ciekawie wygladaja tez zywe kopuly..

normalne tipi stoi u mnie w pokoju dziennym i szczerze nie wyobrazam sobie bez niego domu

🙂

spring blessings of hollyland

Livia

Holly Laan

cdn

🙂

Legenda o Kolibrze

Przepiekna indianska legenda, ktora ktos mi wczoraj przeslal wraz z bardzo ciekawym opisem:

Legend of the Hummingbird

One day, an immense fire threatened to destroy the forest. All the animals, except the little Hummingbird, were terrified, and had lost heart in the face of such a disaster. And yet the little Hummingbird did not throw in the towel. Bravely he went to work, looking for drops of water that he collected into his small beak and threw upon the fire, one by one.

After some time, the Armadillo, not seeing any change and irritated by all this pathetic activity, said to him: “Little Hummingbird, are you crazy? Don’t you see that you’ll never be able to put out the fire with so few drops of water?”

And the little Hummingbird said to him: “I know, but I’m doing my part!”

For if drops of water are what make up the oceans, then those same drops could put out the fire! For wherever disaster may strike, those who believe in life and honor living things must never stand still, looking on helplessly, their arms crossed, on the contrary, to make a contribution, no matter how modest it may be, to battle against the fires of the soul that result directly from the shady tricks of those who want to do harm to our Mother Earth!

This legend which has been recounted by many storytellers around the world gives heart to those who believe in the omnipotence of life. For nothing is ever lost, as long as there is life, as long there is hope!

tlumaczenie 

Pewnego dnia, jak głosi legenda, wybuchł wielki pożar lasu.
Przerażone zwierzęta przyczaiły się, bezsilnie obserwując pożogę.
Jedynie mały koliber uwijał się, przynosząc w dziobku po kilka kropli wody, by wylać je na płomienie.
Po jakimś czasie zniecierpliwiony tą bezowocną krzątaniną 
pancernik powiedział do niego:
Kolibrze! Czyś ty oszalał? Przecież tych kilka kropli nie zdoła
ugasić ognia!
Wiem – odrzekł koliber – ale przynajmniej robię, co do mnie należy.
(legenda indiańska)

http://artinaction.pl/galeria/sarayaku/

Ten ktos napisal tez o ”Oku Diabla” ktore krazy nad…, ale ze w malym Kolibrze tkwi ogromna MOC, aby sie mu przeciwstawic i ze KOLIBER jest moim zwierzeciem mocy… Jak dla mnie tkwi w tym naprawde gleboki sens, przez wzglad na to wszystko co sie wydarzylo wczesniej…. Co ciekawe wszystko zaczelo sie od Sokola (falcon), a potem pojawil sie tez czarny Kruk i bialy Labedz, ale stanelo na Kolibrze.. Jak dla mnie naprawde niezwykle.. bo mialo stanac na Labedziu….

Livia

source

https://liviaflow.wordpress.com/2018/02/11/legenda-o-kolibrze/

December Dreams & Inspirations

img_20161129_161041-fgfg

Livia Ether Flow 2016/11/30 at 8:34 am

And Winter Came

to sciezka dzwiekowa ktora zamieszczalam jakos mniej wiecej rowno rok temu.. 1 grudnia 2015 zalozylam ten blog… patrzac z perspektywy dzisiejszego dnia to byl czasami trudny rok, czasem bardzo.. jednak zycie, milosc i radosc przewazyly… w tym tez czasie wydarzyl sie cud na cudami i rozkwita niczym cudowny kwiat…. cale moje zycie to niesamowita bajka.. czasem trudna, jak to bywa w bajkach – zle wiedzmy, zatrute jablka, itd… jednak udalo mi sie z wszystkich zastawionych na mnie pulapek wyjsc calo.. wciaz jestem… viva! i co najwazniejsze – nie zamienilabym swojego zycia na zadne inne i to za zadne skarby… podstawa to wierzyc w siebie… i nigdy nie tracic z oczu (serca) tego co najwazniejsze… ot takie proste prawdy… jak to w bajkach….

25.media.tumblr.com

merry fairy-tale!

let’s flow

livia

https://liviaflow.wordpress.com/2016/12/01/december-dreams/

Mysle tez, ze to dobry czas aby przypomniec w tym miejscu:

Swieta bez okrucienstwa

https://gajagarden.wordpress.com/2015/12/07/swieta-bez-okrucienstwa/

troche grudniowych zdjec

A Winter Tale

allurea-a-winter-tale-1-hh

moje male wielkie szczescie – ALLUREA – na grudniowym spacerku

inne zimowo swiateczne notki

Winter Solstice 2015

https://gajagarden.wordpress.com/2015/12/21/a-winters-tale-2015/

A Winter’s Tale 2013

https://gajagarden.wordpress.com/2013/12/27/a-winters-tale-2013/

CHRISTMAS HERBS

https://gajagarden.wordpress.com/2015/12/18/christmas-herbs/

livia

Bewaren

Bewaren

Bewaren

Bewaren

Bewaren

Bewaren

Bewaren