Lato w Hollylandii, part 3

DSCF5597mm22222

***

Troszke zdjec z dzisiejszego pobytu nad dzikim stawem w okolicy.. na poczatek cudowna krwawnica

Lythrum Salicaria

DSCF5619lliv

♥ ♥ ♥

dzikie kaczuszki

DSCF5707

DSCF5708

DSCF5700aa

DSCF5519aaaaaa

♥ ♥ ♥

biedroneczka/ladybug

DSCF5538 (2)

DSCF5539 (2)

po holendersku biedronka to

Lieveheersbeestjes

♥ ♥ ♥

pozostale zdjecia/z zycia wokol stawu

DSCF5569

DSCF5672aaaa

♥ ♥ ♥

♥ ♥ ♥

zauwazylam, ze staw porasta wiekszosc znanych mi roslin, ktore w naturalny sposob pojawily sie kiedys w poblizu oczka wodnego w gaja garden… chociaz sama krwawnica dopiero w jego kierunku zmierzala – od strony laki i lasu, ale naprawde wygladalo to tak jakby do niego szla… ponadto odkrylam moze z trzy kwitnace rosliny, ktorych do tej pory nie znalam, w tym jedna przepieknie kwitnaca na bialo… znalazlam nawet kepke kwitnacej lebiodki..

i na zakonczenie raz jeszcze krwawnica.. niczym..

violet flame

DSCF5638aa

♥ ♥ ♥

summer blessings from hollyland

livia ether flow

Esperanza Spring of Delight Flowers

Cd wiosennych fotek z Esperanzy.. Tak jak pisałam wiosna zaczęła się u nas już w styczniu, w momencie kiedy zaczęły kwitnąć migdały.. teraz już naprawdę duże i zielone, choć kilka miesięcy zejdzie im na dojrzewaniu:)

DSCF4256

DSCF4249

DSCF4092DSCF4835

DSCF4851

Widok na La Maromę poprzez łany wiosennej lawendy…   DSCF4853

cudownie ukwiecone łąki dookoła Esperanzy

DSCF4135

yellow

DSCF4179

pierwsza tego roku wiosenna żółta róża w ogrodzie..

DSCF4185

a to już jeden z dużych migdałów, które ledwo co kwitły…

DSCF4175

o pomarańczach nawet nie wspominam, bo te są dojrzałe na drzewach przez cały rok, a z nich codziennie przepyszny i zdrowy sok:) i na razie to tyle…

z wiosennymi pozdrowieniami z Andaluzji

DSCF4241

Livia

Andalusian Spring…

DSCF3344

Właściwie to nawet lato jeszcze się nie skończyło.. a tu już wiosna.. ale tak.. to jak najbardziej wiosna.. wiosenne oblicze wiecznego andaluzyjskiego lata.. Mimo iż ostatnie miesiące były rzeczywiście chłodniejsze, zwłaszcza noce.. niekiedy bardzo.. to jednak… dojrzałe pomarańcze, czy awokado na drzewach i wiele wiele roślin w pełni rozkwitu, często bardzo ciepłolubnych, takich jak rozmaryn, lawenda, czy nagietki.. i to w styczniu.. to wszystko naprawdę z zimą się zupełnie nie kojarzy:)

Gdybym jednak miała określić kiedy tak naprawdę poczułam po raz pierwszy wiosnę w powietrzu, tak wyraźnie? To chyba.. w momencie kiedy zaczęły rozkwitać migdały… a to było przecież jeszcze w styczniu!

W lutym kwitło drzewko truskawkowe… całe w białych dzwoneczkach..

DSCF1662dzyń, dzyń…

I w ogóle zaczęło odżywać i bujniej rozkwitać wiele roślin, tych dla których później będzie już za ciepło… a andaluzyjskie łąki zaczną się przemieniać w suche stepy….

W chwili obecnej prym wiedzie kwitnący na żółto szczawik… przywodzący mi na myśl kochane wiosenne prymulki…

DSCF3339aaDSCF3312

DSCF3339

i to tyle na początek.. później dodam więcej wiosennych zdjęć.. choć przyznaję się, że pochowałam na nich wszystkie palmy, kaktusy i opuncje, aby było jak najbardziej wiosenniej.. haha… no bo życie bez wiosny…

w Polsce  najbardziej uwielbiałam właśnie te pierwsze wiosenne kwiaty.. gdzie odpowiednikiem żółtego andaluzyjskiego szczawiku był szczawik zajęczy (jedyny przedstawiciel licznej rodziny szczawikowej na terenie Polski –  foto z Gaja Garden klik).. choć najmocniej poruszał mnie nie tyle widok pięknych i oczywiście kochanych prymulek ile kwitnącego podbiału…. kwitnącego dosłownie wtedy kiedy jeszcze nic innego kwitnąć nie chciało.. i dlatego nazwałam go Mistrzem Wiosennego Przebudzenia

i chyba już rozumiem dlaczego ktoś mnie kiedyś przyrównał właśnie do podbiałowego kwiatuszka.. a ja byłam zdziwiona… dlaczego np. nie do róży? a do pospolitego chwastu? wtedy jednak nie zdążyłam odkryć jak w rzeczywistości niezwykły jest ten zwykły chwast….

tutaj w Esperanzie też mnie najbardziej cieszą właśnie takie dziko rosnące rośliny

DSCF3371

ot choćby szczawik..

DSCF3299

choć właśnie zauważyłam pierwszą rozkwitającą w tym roku różę.. piękną.. czerwoną… jak hiszpańskie wino…

tyle piękna dookoła.. staram się to dostrzegać, doceniać i odnajdywać w tym wszystkmim jakiś sens, nawet nie głębszy, a jakikolwiek.. ale chyba coraz gorzej mi to idzie… często najchętniej zamknęłabym oczy i nigdy więcej już ich nie otworzyła… czyli w pewnym sensie powracam do wczesnego dzieciństwa… kiedy to właśnie często tak się czułam…

wiem jednak, że… nie ma to jak poczucie wiosny w sercu.. stan wewnętrznej wiosny… bez względu na porę roku.. nie wiem tylko czy jeszcze kiedykolwiek to poczuję.. to co tak mocno odczuwałam w Gaja Garden…

SPRING OF DELIGHT

życzę tego jednak zarówno sobie jak i innym.. bo życie w takim stanie to życie w raju na ziemi…

Kwitnące Migdały

♥ ♥ ♥

troszkę zdjęć z wczorajszego cudownego dnia, którego większą część spędziłam właśnie w pobliżu kwitnących migdałowców…

gaja garden flow

dscf9240aaa

DSCF9237

DSCF9238a

DSCF9235midi

DSCF9839

DSCF9834

DSCF9840aa

7aa

DSCF9836DSCF9266DSCF9502

nagrałam też troszkę filmików, ale muszę ja na spokojnie przejrzeć i wybrać te najciekawsze..

aah.. almonds.. love..

a21

♥ ♥ ♥

z kwitnącymi.. migdałowymi pozdrowieniami z Andaluzji

4

Livia

O migdałach, migdałowym mleku, kobiecości, miłości i odkrywaniu boskiej tajemnicy…

DSCF9837d

Kwitnące Drzewka Szczęścia:)

Zaczęły kwitnąć w okolicy ‘Bożego Narodzenia’, ale w tej chwili przeżywają prawdziwy szczyt rozkwitu:)

DSCF8364

DSCF8342

DSCF8150

Drzewko Szczęścia to tak naprawdę Grubosz Jajowaty..  inne jego nazwy: grubosz owalny, grubosz srebrzysty, drzewko pieniężne (Crassula ovata (P. Mill.) Druce) – gatunek rośliny z rodziny z Afryki Południowej, ale jak widać służy mu także klimat południowej Hiszpanii gdzie rośnie sobie swobodnie w gruncie i cieszy swym widokiem… Uważa się, że jego cudowna moc przynosi fortunę i dlatego w Anglii nazywa się go Money Tree (drzewko fortuny, pieniędzy) jako że jego mięsiste okrągłe liście w kształcie pieniążków mają przyciągać dostatek i pomyślność. Crassula ovata to także bardzo ceniona roślina w sztuce feng shui związana z przyciągnaniem bogactwa.. Odpowiedzialnym za aktywowanie dobrobytu jest tutaj element drzewa, a najbardziej zalecaną rośliną w tej aktywacji jest właśnie Drzewko Szczęścia.. Z całą pewnością Grubosz Jajowaty to jedna z najpopularniejszych roślin przynoszących szczęście🙂

w sumie zamierzałam dodać tylko kilka fotek, ale przy okazji samo mi się napisało tych ‘kilka słówek’… może więc mają się komuś przydać w tym momencie?

Na szczęście

🙂

Jesień w Esperanzie…

Mój komentarz z notki na Livii Space napisany w odpowiedzi na komentarz Altei:

01

20 Listopad 2013 at 10:46

też lubię posiedzieć wieczorami przy kominku.. dnie są wciąż bardzo słoneczne i ciepłe, ale wieczory i noce chłodne, czasem wręcz zimne…

Wczoraj na La Maromie zauważyłam nawet pierwszy śnieg..

DSCF5632

taki delikatny puszek, jak pudrowa posypka, ale jednak..

*

a kilka dni wcześniej rozkwitające

Drzewko Szczęścia

*

*

wcześniej kwitło w momencie gdy po raz pierwszy przybyłam do Esperanzy…

Kwitną też bardzo ciepłolubne drzewka nisperowe… no i wreszcie dojrzały oliwki (a tak jakbym dosłownie wczoraj pisała o tym, że właśnie kwitną).. 

dodam też tutaj, że wreszcie zaczęły dojrzewać owoce drzewka truskawkowego, a dojrzewają wyjątkowo długo…

niektóre są już całkiem dojrzałe i czerwoniutkie

DSCF5411

i bardzo ciekawe w smaku.. troszkę tajemnicze… i tak subtelnie słodziutkie..

a to dopiero dojrzewający na drzewku owoc…

DSCF5358

O Drzewku Truskawkowym pisałam już kiedyś w notce pt TAJEMNICA DRZEWA TRUSKAWKOWEGO

Przy okazji troszkę zdjęć z ostatniego czasu:

kwitnące na skalniaku Ametysty

*

dobrze się tu przyjęły, a nawet.. tak jakby zaczęły się rozrastać…

🙂

DSCF5384

Ametysty wraz z innymi minerałami przyjechały ze mną z Maroka: Kryształowy Szlak przez Atlas..

a to rosnące po sąsiedzku roślinki:

DSCF2393

i nadające otoczeniu pikanterii papryczki chilli.. tutaj z cudnymi ametystowymi refleksikami światła:

DSCF5398

jakby zdające się mówić:

chill out

😉

i moje ukochane hiszpańskie pomarańcze:

DSCF5520

DSCF5501

i niebo przed kilkoma dniami.. też całe w pomarańczach…

wciąż kwitnąca bazylia

i rozmaryn

bielusie pelargonie:

wreczcie troszkę bardziej jesiennych ujęć:

i jeszcze kilka zdjęć z drugiej połowy pażdziernika…

dojrzały granat

DSCF3738i przy okazji polecam notkę

GRANAT – OWOC DRZEWA ŻYCIA

 a to jeden z niezwykłych karobów rosnących w pobliżu Esperanzy… niemalże na jej skraju.. niczym potężny i prawdawny strażnik….

DSCF3887a4

w oddali jaśniejąca w Słońcu La Maroma..

a poniżej ja z drzewnym smokiem:

livia with tree dragon

DSCF3876b

i jeszcze coś na zakończenie..

kolorowo mi

KOLOROWO MI

🙂

MAKI, czerwień, krew, pamięć.. pamięć macierzysta i podróż do źródła….

Makowy wątek wyłoniony z notki 26 lipca 2013 – Nowy Rok w Kalendarzu 13 Księżyców, NOWA EPOKA… na Livia Space. Ciekawe, że właśnie dzisiaj kwiaty te aż tak mocno upomniały się o moją uwagę…

Maki to kwiaty które w wyjątkowy sposób kojarzą mi się zarówno z krwią jak i pamięcią…

dscf33102

na zdjęciu jeden z cudownych Maków na Ścieżce Słońca i Kwiatów.. koniec kwietnia 2013, Sedella.. w oddali jasny szczyt majestatycznej La Maromy, która w czasie minionej Pełni Księżyca skojarzyła mi się z Wielkim Białym Kryształem..

choć nie chodzi tylko o skojarzenie z Czerwonymi Makami z Monte Cassino, a o coś znacznie, znacznie głębszego i rdzennego…

coś takiego przeżyłam między innymi w trakcie marokańskiej podróży:

 kiedy na samym początku podróży wzięłam do ręki odrobinę czerwonawej ziemi.. wyjątkowo ciepłej i sypkiej…… niemal płynnej… będącej troszkę jak krew… i do tego bardzo żywej… czułam jak  przenika mnie z jej strony pewna wibracja… informacja…. odczuwając przy tym duże poczucie jedności z tą ziemią……..

nigdy też nie zapomnę widoku bajecznych makowych łąk w cudownej Dolinie Ouriki..

Z Maroka powrócił ze mną niby zwykły, a jednak bardzo niezwykły hematytowy naszyjnik, który również wiąże się z tematem krwi..

na zdjęciu ja z naszyjnikiem w czerwonej wibracji… tak jakbym już wtedy łączyła ze sobą pewne wątki, aczkolwiek było to takie bardzo intuicyjne.. w każdym bądź razie poczułam, aby utrwalić takie połączenie na zdjęciu, choć sens tego wszystkiego zaczęłam odkrywać dopiero z czasem i wciąż odkrywam..

Ze zdjęciem tym kojarzy mi się obraz, który dosłownie przed chwilką znalazłam:

0000-05-10-gardenoftheheartnie znam autora, ale podaję link do źródła gdzie go znalazłam – link

O doświadczeniach z Hematytem piszę  więcej w notce Kryształowy Szlak przez Atlas oraz Hematyt i aktywacja czakry ‘Gwiazda Ziemi’ a także w notce Medytacja z Kamieniem Faraonów, Hematytem i ‘Kryształowym Bractwem’ z Maroka w której również wspominam o Hematycie i w której zamieściłam troszkę zdjęć minerałów kojarzących mi się w różnym stopniu z krwią, a także z płatkami maku…..

Wspominam tutaj o tym wszystkim ponieważ czuję, że to dla mnie ważne i że za jakiś czas te wszystkie na pozór dość luźne wątki połączą się ze sobą i ukażą pewnien spójny obraz – historię, którą najprawdopodobniej samej sobie chcę w ten sposób przekazać.. Czuję też, że w ten sposób odbywam podróż do samego początku siebie jako istoty ludzkiej.. do samego źródła, z którego wypłynęła pierwsza kropleka ludzkiej krwi…

i w tym miejscu polecam to co na temat krwi zostało przekazane przez Plejadian w Ożywieniu Bogini

A jak się narodziły Maki?

Zgodnie z hinduską legendą Maki powstały z powiek Buddy. Gdy Buddzie senność nie pozwalała medytować, odciął sobie powieki i z nich właśnie powstały te czerwone kwiaty.

mak

KOLOR CZERWONY

to kolor krwi i czerwonych jak krew maków, oraz Serca, które najczęściej przedstawia się właśnie w tym kolorze.. Czerwień to siła życiowa, witalność, moc, odwaga, namiętność, pasja, miłość zmysłowa.

ug774i1cjem

Najcieplejsza z wszystkich barw,  mocno pobudzająca, motywująca do działania, dodająca odwagi. Czerwień działa wzmacniająco na organizm. Zabiegi tym kolorem zwiększają ilość czerwonych krwinek, przyspieszają tętno i krążenie, jednocześnie podnosząc temperaturę ciała, regenerują siły i pobudzają przemianę materii. Czerwień jest przypisana ośrodkowi energetycznemu korzenia… Nadmiar koloru czerwonego może jednak spowodować zbytnią nerwowość i drażliwość…

http://liviaspace.com/2013/04/10/a/

Maki uważa się za symbol snu, nieświadomości, odurzenia narkotycznego, śmier­ci, choć również zmartwychwstania…

 Od tysięcy lat kojarzono Mak ze śmiercią i snem. Wieńce z makowych kwiatów przystrajały wizerunki bóstw, którym były poświęcone – Hypnosa, boga snu i Thanatosa, boga śmierci, a pani krainy zmarłych, Persefona, zawsze nosiła makowy bukiet. Jej matka Demeter, nie mogąc zasnąć ze zmartwienia, gdy jej córkę porwał Hades, czerwonymi płatkami maków słała swe łoże – przynosiło jej to spokój, pozwalało na chwilę zapomnieć o nieszczęściu. Miejscem poświęconym Demeter oraz jej córce było Eleusis  i to właśnie tam ku czci jej i Persefony odbywały się misteria eleuzyjskie..

Mak symbolizuje także obfitość i płodność..

– może dlatego, że sam ma ogromny „przyrost naturalny” – z 10 g zasianych nasion można zebrać od 8 do 10 kg ziaren! Z jednego nasionka powstaje… 30 tysięcy nowych – bo mniej więcej tyle jest ich w jednej makówce.

Kiedyś kobieta mająca problemy z zajściem w ciążę prosiła sąsiadkę czy krewną przy nadziei o własnoręczne upieczenie w Wigilię makowej bułeczki – zjadała ów wypiek przed pójściem spać, co miało przeciwdziałać bezpłodności.

Dla mnie Maki to także magia dziecięcych lat

3f6c51e7c9_33369479_o2

🙂

Bardzo mnie też w tym momencie zainteresował narys kwiatowy Maku

więcej o Makach w interesującym artykule na stronie Natura i Ty:

http://www.naturaity.pl/artykul/125.html

***

dodane 27 lipca 2013

Postanowiłam przypomnieć ten tekst w tym momencie w związku z notką o MAKACH, czerwieni, krwi, pamięci.. pamięci macierzystej. Szukałam wczoraj pewnej informacji na temat Maków, a trafiłam właśnie na Plejadian, dokładniej poniższy fragment:

Sztuka ludzkiego uzdrawiania w obecnych czasach obejmuje rozpoznawanie i uwalnianie dysfunkcyjnych wzorców przekazywanych z pokolenia na pokolenie….

Ścieżka Mocy, Babara Marciniak

a to już wspomniany tekst

OŻYWIENIE BOGINI

Ogarnięcie Bogini otworzy przed wami Żyjącą Bibliotekę i nauczy was tajemnic ukrytych głęboko w łonie Matki Ziemi, bo kim jest Matka Ziemia jeśli nie samą Boginią?

ciąg dalszy w notce:

http://liviaspace.com/2013/07/27/ozywienie-bogini/

***

jeden z maków rosnących w Gaja Garden

makowy1

więcej zdjęć wkrótce

 wielkie wrażenie wywarły na mnie maki, które ujrzałam tuż po przybyciu do Hiszpani, jeszcze w połowie lutego… a potem Maki na Ścieżce Słońca i Kwiatów

dodane 15 pazdziernika 2013

http://liviaspace.com/2013/09/29/pentagram-oznacza-wenus/comment-page-1/#comment-6879

cdn…